2 czerwca był dniem
wyjątkowo zimnym, pochmurnym i deszczowym. Dzieci ze Zdzieszulic
Dolnych i Szczercowa powitały go jednak z radością, bo właśnie
wtedy zaczęła się ich przygoda z KOLOROWĄ
LOKOMOTYWĄ.
W Łódzkim
Domu Kultury miały możliwość zapoznać się z techniką
filcowania, jak również zaprojektować swoje kostiumy na finałowy
spektakl. Z uwagą wysłuchały wykładu pani Ewy
Bloom-Kwiatkowskiej, dzięki czemu, wykorzystując kredki, farby i
skrawki materiału, tworzyły barwne
projekty kostiumów i scenografii.
Jak zwykle,
podczas warsztatów z filcowania, wszystkim najbardziej podobało się
„maglowanie” i „międlenie” włókien. Jedynie Wojtek, który
przybył wraz z grupą ze Zdzieszulic, wolał fazę projektowania i
układania przędzy w różne wzory. Następne stacje Kolorowej
Lokomotywy mali artyści poznają podczas warsztatów w Centralnym
Muzeum Włókiennictwa.
Do zobaczenia!
2 czerwca był dniem
wyjątkowo zimnym, pochmurnym i deszczowym. Dzieci ze Zdzieszulic
Dolnych i Szczercowa powitały go jednak z radością, bo właśnie
wtedy zaczęła się ich przygoda z KOLOROWĄ
LOKOMOTYWĄ.
W Łódzkim
Domu Kultury miały możliwość zapoznać się z techniką
filcowania, jak również zaprojektować swoje kostiumy na finałowy
spektakl. Z uwagą wysłuchały wykładu pani Ewy
Bloom-Kwiatkowskiej, dzięki czemu, wykorzystując kredki, farby i
skrawki materiału, tworzyły barwne
projekty kostiumów i scenografii.
Jak zwykle,
podczas warsztatów z filcowania, wszystkim najbardziej podobało się
„maglowanie” i „międlenie” włókien. Jedynie Wojtek, który
przybył wraz z grupą ze Zdzieszulic, wolał fazę projektowania i
układania przędzy w różne wzory. Następne stacje Kolorowej
Lokomotywy mali artyści poznają podczas warsztatów w Centralnym
Muzeum Włókiennictwa.
Do zobaczenia!