LUTUTÓW I GORZKOWICE NA WARSZTATACH „KOLOROWEJ LOKOMOTYWY”
27.05.2014
zdjęcie

W słoneczny,
poniedziałkowy dzień, 26 maja, dzieci z Lututowa i Gorzkowic
uczestniczyły w warsztatach filcowania i projektowania kostiumów w
Łódzkim Domu Kultury. Trzeba przyznać, że żadna z grup nie
żałowała chwil spędzonych w murach.

Warsztaty projektowania
kostiumów to również nauka ekologii. Instruktorka, Ewa
Bloom-Kwiatkowska pokazuje nie tylko jak kostium zaprojektować, ale
też jakich materiałów użyć. Bardzo często są to tzw. surowce
wtórne. Mogą to być stare, poszarpane na dole spodnie, sznurki,
włóczki, kawałki szmatek, papier i gazety, znalezione w parku lub
lesie piórka, gałązki i listki. Wszystko może się przydać
podczas tworzenia kostiumu. Po efektach pracy dzieci widać, że
zajęcia te wyzwalają w uczestnikach całe pokłady wyobraźni.
Dziewczyny projektowały pięknookie ptaki, chłopcy woleli raczej
superbohaterów.

Jak zwykle podczas zajęć
z filcowania można było się trochę zmęczyć. Najpierw dzieci
układały kolorowe włókna, tworząc różnobarwne wzory. Potem
zmoczone fragmenty przyszłych liści, łodyg lub kwiatów maglowały
pomocy folii bąbelkowej. Jest to na razie proces przygotowawczy, bo
dopiero po odpowiednim ułożeniu i spłaszczeniu następuje
filcowanie przy pomocy mydła. Tak sfilcowane kolorowe dzieła,
układa się jeszcze mokre w rozmaite wzory. Efekty można zobaczyć
na zdjęciach. Instruktorki były zachwycone pracą obydwu grup.
Natomiast opiekunowie niecierpliwie czekają na kolejne warsztaty,
które odbędą się 13 czerwca.

W słoneczny,
poniedziałkowy dzień, 26 maja, dzieci z Lututowa i Gorzkowic
uczestniczyły w warsztatach filcowania i projektowania kostiumów w
Łódzkim Domu Kultury. Trzeba przyznać, że żadna z grup nie
żałowała chwil spędzonych w murach.

Warsztaty projektowania
kostiumów to również nauka ekologii. Instruktorka, Ewa
Bloom-Kwiatkowska pokazuje nie tylko jak kostium zaprojektować, ale
też jakich materiałów użyć. Bardzo często są to tzw. surowce
wtórne. Mogą to być stare, poszarpane na dole spodnie, sznurki,
włóczki, kawałki szmatek, papier i gazety, znalezione w parku lub
lesie piórka, gałązki i listki. Wszystko może się przydać
podczas tworzenia kostiumu. Po efektach pracy dzieci widać, że
zajęcia te wyzwalają w uczestnikach całe pokłady wyobraźni.
Dziewczyny projektowały pięknookie ptaki, chłopcy woleli raczej
superbohaterów.

Jak zwykle podczas zajęć
z filcowania można było się trochę zmęczyć. Najpierw dzieci
układały kolorowe włókna, tworząc różnobarwne wzory. Potem
zmoczone fragmenty przyszłych liści, łodyg lub kwiatów maglowały
pomocy folii bąbelkowej. Jest to na razie proces przygotowawczy, bo
dopiero po odpowiednim ułożeniu i spłaszczeniu następuje
filcowanie przy pomocy mydła. Tak sfilcowane kolorowe dzieła,
układa się jeszcze mokre w rozmaite wzory. Efekty można zobaczyć
na zdjęciach. Instruktorki były zachwycone pracą obydwu grup.
Natomiast opiekunowie niecierpliwie czekają na kolejne warsztaty,
które odbędą się 13 czerwca.

zdjecie
DZIECI Z OSJAKOWA I KONOPNICY W CENTRALNYM MUZEUM WŁÓKIENNICTWA
poprzedni Wpis
LUTUTÓW I GORZKOWICE NA WARSZTATACH „KOLOROWEJ LOKOMOTYWY”
następny Wpis